Mata
Lyric guide

Patointeligencja

Read Patointeligencja lyrics by Mata on LyroVerse, with linked artist context and related song paths.

Mata visibility0 visits
person Curated by Ethan Walker LyroVerse team
Reference snapshot

The page facts to cite before the commentary

Use this page for the lyric text, linked artist context, and any LyroVerse editor's note attached to the song. Listener comments remain user-generated and should not be treated as the primary source.

Page type: lyric reference Artist: Mata Canonical path: /mata/patointeligencja Related lyric paths: 1
Lyrics

Patointeligencja

The lyric stays readable and compact here; the note and related paths sit nearby so you do not lose the song while looking for context.

Mój ziomo w 1 LO zjarał Amsterdam pierwszego września

Po to, by nauczycielka myślała, że tak już ten ma z natury

No i do matury mówił jej, że to alergia

Mój ziomo miał piersiówę, którą uzupełniał

W termosie trzymał wódę i ściemniał profesorom, że to herba

Dom-szkoła w złotówie, dom-szkoła w Uberkach

Mój ziomo z mym ziomem za pieniądze starych

Na białych tych szkołach pykali w pokerka

Mój ziomo coś wygrał, mój ziomo coś przegrał

Mój ziomo z mym ziomem walili wiaderka

Na piętnastkach no i dwudziestkach

I wiosna za budą, a zimą, gdy zimno na dworze, to kitrali się po łazienkach

Mój ziomo miał Supreme, mój ziomo miał Bape'a

Mój ziomo na uro dostał te kluczyki od Merca

Na czarno Ukry sprzątały mu penthouse

Mój ziomo chciał wypłatę starego przećpać

Nie pykło, bo była tak wielka

Że dużo prędzej by tu kopnął w kalendarz (ej)

Mój ziom się powiesił w Sylwestra

A ciągle pamiętam, jak kradliśmy te flaszki z Kerfa

I jak je piliśmy na hejnał o 8:20

I tak najebani na przerwach, bez przerwy (oh)

I tak najebani na przerwach, bez przerwy

I tak najebani na lekcjach, my to patointeligencja

My to! My to!

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja

Mój ziomo walił herę słuchając Kazika

Centralny, menele, rodzice i szpital

Ojciec był maklerem, a mama lawyerem

I grube portfele, co chudły wraz z nim na odwykach

Mój ziomo znajomej podawał kutasa

W kiblu dla inwalidów w Złotych Tarasach

Mój ziomo w prywatnym gimnazjum koleżance z ławki spłodził dzieciaka

A rok wcześniej na przyrce cała nasza klasa

Śmiała się z pipki, jajowodów, plemników, pochwy i siusiaka (ha, ha)

Mój ziomo walił te dopy, mój ziomo nie umiał się uczyć bez koki

I skończył, jak miał tu trzynaście tych wiosen

I kurwa nie powiem, czy życie, czy nosy

Mój ziomo podpierdalał Xany od mamy z szafki z lekami

Nie dali mu stypendium, no bo go złapali, jak latał naćpany

Po jednym z offowych festivali

Mój ziomo miał zawsze ten czerwony pasek

I zawsze miał czerwone gały

Mój ziomo z mym ziomem koleżankę z klasy

Na wyjeździe szkolnym w dwa baty jebali

Mój ziom na odwagę pierdolnął trzy piwka

W pubie, w Londynie przed interview na Kingsa

Mój ziomo się dostał na Oxford

A całe liceum raz pigwa, raz wiśnia, raz czysta

Mój ziomo w Toyocie Corolli woził tu te parę baseballi i kryształ

I kazał mi zmienić w tym tekście markę swego auta

Żeby przed starymi tu nie było przypsa

Mój ziomo bandyta, mój ziomo zoofil, mój ziomo artysta

Mój ziomo pedofil, mój ziomo nekrofil, mój ziom intelektualista

My to patointeligencja

My to! My to!

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja (my to!)

Patointeligencja

My to patointeligencja, katolickie przedszkola, strzeżone osiedla

Kurator angielski i gegra, kurator, dilerka dla sportu, nie po to, by przetrwać

Szkoła, korty, dodatkowe zajęcia, korki, butelki i elki na zdjęciach

Harnaś, perełka w plenerkach, rzucamy chujami i nie jemy mięsa

Dobrze wychowani, wciągana jest kreska w bawełnianych sweterkach (o)

My to patointeligencja

My to patointeligencja

W wakacje pod palmą albo na językowych campach

Opener w Sopocie i emka w apartamentach

Przy nakryciu co święta łosoś, jazzowa kolęda, srebrna choinka, podłoga w prezentach

Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już kurwa tak dość tego ciepła i piękna

Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już dość tego piękna i ciepła

A nigdy nie chciałem być biały i zawsze tu chciałem być gangsta

I zawsze tu chciałem być z bloków i zawsze tu chciałem być z getta

I pierdolę mamę i tatę za te rododendrony, jacuzzi, trzy piętra

Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już dość tego piękna i ciepła

A nigdy nie chciałem być biały i zawsze tu chciałem być gangsta

I zawsze tu chciałem być z bloków i zawsze tu chciałem być z getta

I pierdolę mamę i tatę za to, że oddaliby mi nerki, wątroby i serca

My to patointeligencja

Quick answers

What this page can answer fast

Who performs "Patointeligencja"?

Mata performs "Patointeligencja", and this lyric page sits inside the Mata catalog on LyroVerse.

Are there related songs to explore after "Patointeligencja"?

Yes. The related section below points to Patoreakcja with a short reason for opening each page next.

Where can I find more songs by Mata?

Use the artist link near the top of the page or the related paths section below to keep moving through Mata's lyric pages.

Song Room

Interpretations, questions, and corrections for this song

Interpretations, questions, memories, and correction notes live together here. The room stays noindex while the best insights are reviewed.

Open Song Room
0 followers Selected insights only surface after moderation
Listener comments

What people are saying

0 comments
Add a short interpretation or memory

A strong comment here is specific: the phrase you keep hearing, the mood you come back for, or the reason this song stays in rotation.

Sign in to post the first listener note. Reporting stays open to everyone.

No listener comments on Patointeligencja yet.