Hemp Gru
Lyric guide

Sami swoi

Read Sami swoi lyrics by Hemp Gru on LyroVerse, with linked artist context and related song paths.

Hemp Gru visibility1 visits Video on page
person Curated by Ethan Walker LyroVerse team
Reference snapshot

The page facts to cite before the commentary

Use this page for the lyric text, linked artist context, and any LyroVerse editor's note attached to the song. Listener comments remain user-generated and should not be treated as the primary source.

Page type: lyric reference Artist: Hemp Gru Canonical path: /hemp-gru/sami-swoi Related lyric paths: 6 Video embedded: yes
Lyrics

Sami swoi

The lyric stays readable and compact here; the note and related paths sit nearby so you do not lose the song while looking for context.

[Wilku, Bilon, Kaczy, Żary | Skrecze: DJ Mario]

Wilku

Swój chłopak Wilku, ze mną ludzi kilku

JLB tworzymy to bez wysiłku, koniec cyrku,

Odmóżdżeńcy robią z tego Big Cyc,

Chcą kulturę zniszczyć, rap kabaret - wstyd mi

Zobacz jak nieliczni nie odpierdalają kiszki,

Wszyscy tak inni a jednak tacy sami,

Razem zburzymy każdą ścianę między nami.

Ja z kumplami, ty z koleżankami -

Wystarczy dziewczyno, mamy półsłodkie wino,

Po tarczy płyną leniwie wskazówki,

Muzyka gra, giną w zapomnienie smutki,

Poczekamy na skutki voltarzy,

Coś się zdarzy na pewno,

Nie przestajemy marzyć, tymczasem niepewność,

Klarujemy przyszłość, dziś jeszcze tak mętną

Tętent stopy w skroni, skręt w dłoni - poczekam

Każdy za czymś goni, ja nie uciekam człowiek

Mam swoich ludzi za których piję zdrowie,

Modlę się, za których wskoczę w ogień

Wciąż szukam myślących podobnie do mnie, ziom

Powiedz, jak swobodnie wieść życie godne

Może, to też kiedyś będzie modne - jak:

Szerokie spodnie i luźne ciuchy

Tej ekipie nie potrzeba złota dla otuchy

WDZ - mój syf, mój styl to wielkie buchy,

Ciągły brak kapuchy, ciągłe kombinacje

Prawie każdy zna tą sytuację zbyt dobrze nawet

Tak ma być dalej? Za jaką karę?

Jebać to - dawaj na balet, elo ziomale - wow

Żary

Swój chłopak żary nigdy nie sam

Ze mną są tu sami swoi, których dobrze znam

Hemp Gru jak joint nie do znudzenia

Teraz wjeżdżam ze swym małolackim stylem

Nie zostaje w tyle, staram się być z przodu

Biorąc przykład z przodków polskiego narodu

Wsparcie duchowe zawdzięczam bogu i ziomkom,

Którym za pomocną dłoń serdecznie dziękuję

Nie żałuję żadnych z przemyślanych czynów

Nauczyłem się kierować zasadami

Dniami i nocami przez ziomali wspomagany, przez ulice wychowany.

Ona nas jednoczy, wrogom patrzę w oczy, łatwo nie dam się zaskoczyć

Będę kroczył zawsze odpowiednią drogą,

W odpowiednią mańkę jestem kierowany

Hemp Gru JLB teraz my uderzamy

Prosto z Mokotowa razem z dzieciakami

Dążymy do lepszego jutra, choć to praca żmudna

Wiem, że nam się to opłaci,

Każdy ziom bogaci się w nowe doświadczenia

Do usłyszenia, elo, powodzenia.

Bilon

Całe życie pracujesz na szacunek

Stracić możesz w sekundę, swój dobry wizerunek

Obrany kierunek, szczerość to warunek twojej egzystencji

Brak jest tu kadencji

Ciężko uniknąć węszącej prewencji

Wszystko tu się kręci w obwodzie zamkniętym

Myje ręka rękę

Dbaj o swoją szczękę

Szanuj swoje słowo

Nie sprzedaj go za nic

BRS nie ma odległości ani granic

Jesteśmy razem

Hemp Gru joint dziś twoim lekarzem

W porozumieniu z czasem

Proceder śródmieście wjeżdża na twą bazę

Trzy sześć włączam fazę

Prażę twoje myśli

Sami swoi ze mną przyszli

WKŻB znów spotykamy się

Za plecami mamy mgłę

Płacze dzień i śmieje się noc

Wrzuć na Japonię klops

Chudy czy pompowany koks

Jednymi nićmi szyci

Dziel się tym czym możesz

Źle jeżeli żydzisz

Czy teraz już widzisz?

To właśnie tak wygląda

Swój chłopak bilet

Za wasze zdrowie bomba

Kaczy

Kaczy proceder na zawsze JLB

Chcesz czy nie ziomek znów słyszysz mnie

Elo Hemp Gru pro rap, teraz Londyn wschodni

Wokół crack house, prostytutki i bezdomni

Hackney, Hackney, ja, gruby, jackobo

Jebać policje cały czas tą samą drogą

Śmierć wrogom nas nie rozłączy nic

Mocno chwyć ziomek pomocną dłoń

Jestem z tobą do końca moich dni

Jebać wszy co szponcą między nami

Jeden bóg, jedna krew, jedno przeznaczenie

JLB dranie tylko w sercach zrozumienie

A zwątpienie, ja pozostawiam z tyłu,

Jak przegranych lamusów nawet sam nie wiem ilu

Jest ich tylu, błądzą i będą błądzić

Jebać policje, tylko bóg może nas sądzić. Elo

Quick answers

What this page can answer fast

Who performs "Sami swoi"?

Hemp Gru performs "Sami swoi", and this lyric page sits inside the Hemp Gru catalog on LyroVerse.

Are there related songs to explore after "Sami swoi"?

Yes. The related section below points to Cudowny dzieciak and Ej ty kolo with a short reason for opening each page next.

Where can I find more songs by Hemp Gru?

Use the artist link near the top of the page or the related paths section below to keep moving through Hemp Gru's lyric pages.

Song Room

Interpretations, questions, and corrections for this song

Interpretations, questions, memories, and correction notes live together here. The room stays noindex while the best insights are reviewed.

Open Song Room
0 followers Selected insights only surface after moderation
Listener comments

What people are saying

0 comments
Add a short interpretation or memory

A strong comment here is specific: the phrase you keep hearing, the mood you come back for, or the reason this song stays in rotation.

Sign in to post the first listener note. Reporting stays open to everyone.

No listener comments on Sami swoi yet.