Peja
Lyric guide

G³ucha Noc

Read G³ucha Noc lyrics by Peja on LyroVerse, with linked artist context and related song paths.

Peja visibility2 visits
person Curated by Ethan Walker LyroVerse team
Reference snapshot

The page facts to cite before the commentary

Use this page for the lyric text, linked artist context, and any LyroVerse editor's note attached to the song. Listener comments remain user-generated and should not be treated as the primary source.

Page type: lyric reference Artist: Peja Canonical path: /peja/gucha-noc Related lyric paths: 6
Lyrics

G³ucha Noc

The lyric stays readable and compact here; the note and related paths sit nearby so you do not lose the song while looking for context.

Ref.:

Ciemno ju¿, zgas³y wszystkie œwiat³a

Ciemno ju¿, noc nadchodzi, g³ucha (x2)

S³uchaj to, sprawdŸ to, to Peja z Top Medi

Top Medi, Mientha krew za krew, po³¹czenie stref

Nocna rozpierducha to nie blew

I dalej krok za krokiem w z³odziei mieœcie

Czasami jest taka nuda, ¿e d³ubie siê w nim

Jak pieprzone rodzynki w domowym cieœcie

Nadchodz¹ nocne mary, wiêc zróbcie przejœcie

W sumie olej zadymê, dziœ tylko drag i rap mnie interesuje

Przez biznes pora¿ony w tym mieœcie jak gro

Ka¿demu lencenowi w mordê plujê

Czêsto nocna jazda z Mienthim, wtedy kontempluje

I tak woko³o pe³no geji pizga fuckie

A sam se biegam, ci¹gle biegam, biegam

Jak siê coœ przyklei do ³apy to sprzedam

Wierzysz w to, to rzuæ okiem na pal¹ce projekty PCP

Czekam to na ciebie, od razu d¿ejkiem ciê skasuje

Byœ wczu³ siê w to miejsce, poczu³ mistyczny

SprawdŸ to, ja reprezentuje moich ludzi

A oni reprezentuj¹ mnie

Obskurne czasy, skazani na piek³o na ziemi, tego jestem pewien

Bo ci¹gle klepie biedê

Samoobrona w kieszeni za zawsze na bicie

Nios¹ mnie dzieciaki pogr¹¿one w gniewie

Dalej stale wale swoj¹ prost¹ przed siebie

Robiê to i tylko ode mnie zale¿y jak ja to na kartcê uchwycê

Moje ukochane brudne ulice

Obna¿one tak, ¿e a¿ dreszcze s¹ i tchu brak

Ref.

G³ucha noc, noc g³ucha, ja, Wiœniowy z nami Grucha

W centrum miasta zawierucha, sto piêædziesi¹t siedem g³ucha

Patrol interwencji fucha, zakuæ nas, przetransportowaæ

D³uga by³a noc, nie klei³a siê rozmowa

Do niczego siê nie pucowaæ, to Ski sk³adu zmowa

G³upa palê, œciemniam, œciemniam, mnie tam przecie¿ nie by³o

Parê piwek siê wypi³o, z impry do domu wraca³em

Przecie¿ nikogo nie t³uk³em, w sklepach szyb nie wybija³em

Obci¹¿ony tym zeznaniem, cztery osiem przesiedzia³em

Wœród zg³oszeñ szczekaczki suki ksiê¿yc podziwia³em

Szybki dojazd na alejê, diabe³ w ryj mi siê œmieje

Myœlê sobie oszalej, maj¹ kolejne zg³oszenie

Wyci¹gaj¹ mnie z klatki, strasz¹ pójdziesz za kratki

Zapowiadaj¹ sanki bez rymów i szklanki

Ta noc by³a d³uga, najebkowicz uga buga

Wyczynia w centrum cuda, w ka¿dy weekend pewna zguba

Nie œwiadomy swych poczynañ, wytrzeŸwiej, sobie przemyœl

Co w nocy wyczyniasz, raport zaliczonej gleby

G³ucha noc sto procent zakazane owoce

D³ugie nie przespane noce i patrza³y podkr¹¿one

Kolorowe neony, œwiat³a miasta ja wpatrzony w to wszystko

Obrazy, trasy znam na pamiêæ wiêkszoœæ

Wariat udowodniê mêskoœæ, szaleñstwo, noce piek³o

G³ucha noc, noc g³ucha Meditowi, Mientha s³uchaj

Jeden z drugim wariaty, ch³onie noc nowe ofiary

Ja odbijam dziœ do chaty bo chce dziœ unikn¹æ kary

Za szaleñstwo noc g³ucha, g³ucha noc pewna zguba

G³ucha noc pewna zguba, to piek³o pewna zguba

Ref.

Z mroku wys³any p³omieñ przetrwania ods³oni

Wszyscy chodŸcie za mn¹ w stronê œwiat³a

Noc mnie obrasta, zabójcza substancja miasta

Nie zale¿ny g³os rasta, PeCe parkowy po¿eracz chany

Mientha many many, bez szacunku niedoceniany

Bajecznie nawdychani i chuj WueRDe puenta

Splifar pora zaklêta

Jedna mi³oœæ, jeden cz³owiek Mienth mo¿e miêta

Co siê liczy, to siê liczy co ci minê to nie zginie

Kryminalne style trudne, poœród ciszy dŸwiêki brudne

Z twoich usta same fa³sze zgubne, psycha zryta

Sama kana nie zyta, siema gua bo przebita

Nastêpny dobry bandyta i WueRDe dragni

Na g³owie mam to znani, bestialski wzrok

Dzisiaj ciemna noc, ciep³a noc

Mi³oœci nie ma, mocno zaciskam piêœci

W letnich ogrodach okryty czarn¹ p³acht¹ niosê z³e wieœci

A mefistofele, przyniosê twoim cierpieniom kres

Nie przespane noce, ci¹g³y stres, ¿ycie takie piêkne jest

Dziecino s³uchaj prawdy z moich ust

Nie chcê widzieæ na twej twarzy znowu ³ez

Wyrzucê wszystko co najgorsze jest

Zanim powiem dobrze jest, dobrze jest

Ref. (2x)

Quick answers

What this page can answer fast

Who performs "G³ucha Noc"?

Peja performs "G³ucha Noc", and this lyric page sits inside the Peja catalog on LyroVerse.

Are there related songs to explore after "G³ucha Noc"?

Yes. The related section below points to Bronx and Chcesz Rapu with a short reason for opening each page next.

Where can I find more songs by Peja?

Use the artist link near the top of the page or the related paths section below to keep moving through Peja's lyric pages.

Song Room

Interpretations, questions, and corrections for this song

Interpretations, questions, memories, and correction notes live together here. The room stays noindex while the best insights are reviewed.

Open Song Room
0 followers Selected insights only surface after moderation
Listener comments

What people are saying

0 comments
Add a short interpretation or memory

A strong comment here is specific: the phrase you keep hearing, the mood you come back for, or the reason this song stays in rotation.

Sign in to post the first listener note. Reporting stays open to everyone.

No listener comments on G³ucha Noc yet.