Peja
Lyric guide

Odpa³

Read Odpa³ lyrics by Peja on LyroVerse, with linked artist context and related song paths.

Peja visibility0 visits
person Curated by Ethan Walker LyroVerse team
Reference snapshot

The page facts to cite before the commentary

Use this page for the lyric text, linked artist context, and any LyroVerse editor's note attached to the song. Listener comments remain user-generated and should not be treated as the primary source.

Page type: lyric reference Artist: Peja Canonical path: /peja/odpa Related lyric paths: 6
Lyrics

Odpa³

The lyric stays readable and compact here; the note and related paths sit nearby so you do not lose the song while looking for context.

Cicho, cicho, cicho...

Cudowny, jestem cudowny jak nie pijê

A ja kurwa nie chcê byæ cudowny

O to jeden z tych odpa³ów, to na szybko, nie poma³u

Doprowadziæ siê do stanu, jakiego? op³akanego

W³aœnie tak dziœ kolego, dziœ zrobiê sobie krzywdê

Przez wrodzony brak kontroli [?] we ³bie, to nie boli

Tu nie ma co pierdoliæ, ci¹g alkoholowy, drañ

A brak zdolnoœci hamowania, to jest odpa³ - ryzyko

Nic za friko, bo tu ceny wyjebane a¿ po sufit

Jak na Batorym, Rychu nie bêdzie chory

Jebaæ, jebaæ chandrê, wypluæ z siebie pogardê

Do innych, do œwiata, do siebie, to szmata

Przez kurwê mam katar, mam kaca - paranoje

Pod³e nastroje, pierdol to - olej

Póki na nogach stojê aplikujê bez limitu

To odpa³, bez kitu, rozjebanie profitów

Panie wybacz to ja Rychu, ¿yjê w grzechu, w poœpiechu

Od zarania dziejów nikt tu nie w¹cha kleju

Ale temat butaprenu coœ znajomie siê kojarzy

Poœród tych samych twarzy, wci¹¿ nie przestajê marzyæ

Wierzyæ, ¿e tak trzeba i nie daæ siê sprzedaæ

Nie daæ siê zgnoiæ, nie daæ siê wypierdoliæ

Przez fa³szywców, gnoi, oni ci próbuj¹ wmówiæ

¯e w ich towarzystwie nie sposób jest siê nudziæ

Odpa³...

Wszystko przekreœlam, stawiam dziœ na jedn¹ kartê

Odpa³ ten nie ¿artem, prze¿yjê - nazwê fartem

Zabawa na ca³ego kosztem bliskich, korzyœci

Same straty nie zyski, kurwy, klimaty z dyski

Pierdol to, wyjdŸ mi, chcê sam siê wykoñczyæ

Nie pozwolê siê skoñczyæ, bo to ¿ycie wci¹¿ mnie korci

To ja tylko upadam tutaj na ¿yczenie w³asne

Póki nie zasnê, jeszcze ca³a noc przed nami

Znany ten pokój z lustrami, a my rozkurwieni cali

Koniak za koniakiem - jak chlejê to wiadrami

A za zamkniêtymi drzwiami, wszystko siê wyjaœni

To jest odpa³ tak powa¿ny, ¿e masz rozdwojenie jaŸni

Jeden mach, potem sztach, ta, gie³dowy krach

Wpadam w cud, nie maczak, odpa³ pach, pach

I jak w najwspanialszych snach wymykam siê rzeczywistoœci

W tym super stanie b³ogoœci chcê pozostaæ, nie pomœciæ

Oto odpa³, odpa³, tylko on mi pozosta³

Wkurwiony? zalej pa³ê! po tym poznaæ mnie mo¿na

Dziœ na rozdro¿ach ja b³¹dzê jak w ob³êdzie

Odpa³ to bêdzie, ten odpa³ - bêdzie nieŸle

Bo to klasyk odpa³, jebany come back

Liryczna bomba, platyna nie tombak

Bo to klasyk odpa³, jebany come back

Liryczna bomba, platyna nie tombak

Tracê oddech jeszcze ¿yjê, jest Ÿle? krzyczê, wyjê!

Euforia nie przytyje, bo znów siê podniszczy³em

Nabawi³em zgagi - seks, rap i dragi

Dzwoniê do Dagi, ona pewnie znaæ mnie nie chce

Co wa¿ne to zabierzcie, od ¿ycia i nareszcie

Jest tu chwila na refleksjê - ja pierdolê konsekwencjê

Kolejny raz przegra³em, na mnie postawili kreskê

A czy ja ponoszê klêskê, za to, ¿e prawdziwy jestem?

To, ¿e ból mym przekleñstwem naznaczony cierpieniem?

Nie bêdê ludzkim cieniem, lecz nawyków nie zmieniê

Bo to, klasyk odpa³ jebany come back

Liryczna bomba, platyna nie tombak

Satyna, w chuj sprzêtu plus wytrawne p³yny

Nagie cia³o dziewczyny dziœ w ofierze z³o¿ymy

Odpa³ - bez przyczyny, odpierdolcie siê ludzie

Jak te dziewki w klubie odpa³ bez przyczyny lubiê

I w tym syfie siê nie zgubiê

Oto odpa³, odpa³, tylko on mi pozosta³

Wkurwiony? zalej pa³ê! po tym poznaæ mnie mo¿na

Dziœ na rozdro¿ach ja b³¹dzê jak w ob³êdzie

Odpa³ to bêdzie, ten odpa³ - bêdzie nieŸle

Bo to klasyk odpa³, jebany come back

Liryczna bomba, platyna nie tombak

Bo to klasyk odpa³, jebany come back

Liryczna bomba, platyna nie tombak

Droga, ech - droga Daga

Odpa³ nad odpa³y, SLU '06

Dla wszystkich alkoholowych zmor

Mówiê wam dzisiaj wielkie czêœæ

Podwi³o siê najebaæ gorzk¹ ¿o³¹dkow¹

Teraz trzeba, w³aœnie tak, trzeba uderzaæ

A do domu na denaturat i henesi

Wiadomo, wiadomo ziom

Jutro na trening nie muszê iœæ

Quick answers

What this page can answer fast

Who performs "Odpa³"?

Peja performs "Odpa³", and this lyric page sits inside the Peja catalog on LyroVerse.

Are there related songs to explore after "Odpa³"?

Yes. The related section below points to Bronx and Chcesz Rapu with a short reason for opening each page next.

Where can I find more songs by Peja?

Use the artist link near the top of the page or the related paths section below to keep moving through Peja's lyric pages.

Song Room

Interpretations, questions, and corrections for this song

Interpretations, questions, memories, and correction notes live together here. The room stays noindex while the best insights are reviewed.

Open Song Room
0 followers Selected insights only surface after moderation
Listener comments

What people are saying

0 comments
Add a short interpretation or memory

A strong comment here is specific: the phrase you keep hearing, the mood you come back for, or the reason this song stays in rotation.

Sign in to post the first listener note. Reporting stays open to everyone.

No listener comments on Odpa³ yet.